Daniel Koziarski: Mój prywatny Sąd Ostateczny
To trzy przecinające się historie ludzi stojących w obliczu życiowego przełomu.W "Sprawach niedokończonych" adwokat, specjalistka do spraw rozwodowych, zmagając się ze śmiertelną chorobą, próbuje uporządkować swoje życie.W "Życiowej szansie" student, gej i pasjonat kina, któremu życie dosłownie i w przenośni wyznaczyło rolę statysty, dostaje nagle szansę wybicia się na pierwszy plan.W "Dziesięć lat później" taksówkarz przystępuje do realizacji obłędnego planu zemsty na tych, którzy doprowadzili jego córkę do samobójstwa.Troje bohaterów i trzy historie o sile, determinacji, zemście i życiowych woltach, które wymuszane są przez zrządzenia losu. więcej»
Inga Iwasiów: Bambino
-
bardzo dobre pokaż recenzje79 -
pokaż recenzjeX
OPIS
Niemal pół wieku obejmuje ta barwna panorama "polskich losów" ludzi, którzy po wojnie znaleźli się w Szczecinie. Maria przybyła tu z ubogich Kresów, Janek z bogatej Wielkopolski, Ula ma naprawdę na imię Ulrike i chowa w tajemnicy niemieckie pochodzenie, tak jak Stefan ukrywa, że jest Żydem. Oderwani od swych rodzin, w mieście bez tradycji, próbują zbudować coś nowego, swojego. Uczą się, pracują, szukają ciepła i miłości.Lecz układając swe życie, nie są w stanie wyzbyć się kompleksów i nawyków, wpojonych im w trudnym dzieciństwie, bo nie da się uciec od swego pochodzenia... Oryginalna narracja i świetnie wyeksponowane szczegóły życia w PRL.
Chcesz otrzymywać informacje o najnowszych premierach? Załóż konto aby otrzymywać nasz newsletter!
Recenzje
Powstała z pewnością książka, o której warto dyskutować. Moim zdaniem jej ponura perspektywa tylko w części wyjaśnia burzliwą historię Szczecina, historię kształtowaną przecież przez wartości wyniesione z domu, ze sfery prywatnej, którą często Autorka lekceważąco określa mianem tradycji.... więcej »
Choć książka Iwasiów to również okazja, by przypomnieć sobie, przeczytać od nowa literaturę, która wcześniej próbowała dotknąć - częściej gorzej niż lepiej, i na ogół słabiej niż mocniej - tych spraw; przypomnieć i porozmawiać o nich. Bo jest o czym. A "Bambino" to świetne, bo pozbawione łatwych odpowiedzi, zaproszenie do takiej rozmowy.... więcej »
To książka ważna dla szczecinian, lustro, w którym wszyscy możemy się przejrzeć.... więcej »
Bambino" jest opowieścią o ludziach i miejscu. Właściwie - miejscach. Jednym z nich jest bar mleczny "Bambino", w którym spotyka się czwórka głównych bohaterów powieści. Drugim - cały Szczecin i okolice, miasto mocno przeorane przez historię, do którego ściągali po wojnie ludzie z rozmaitych miejsc Polski. Losy czwórki bohaterów możemy śledzić począwszy od czasów przedwojennych aż po rok 1980.
"Bambino" jest przede wszystkim powieścią o bolesnych konsekwencjach wykorzeniania i rozchwiania tożsamości. To rodzaj sagi rodzinno-miejskiej, która pozwala czytelnikowi lepiej zrozumieć Polskę i Polaków, a także samego siebie.... więcej »
Prawdziwość bohaterów Iwasiów i boleśnie dotykająca plastyczność jej języka pozwalają mi napisać, że jeśli w ten sposób ktoś chce się we współczesnej literaturze "rozprawiać" z czasami minionymi, to ja - mimo iż tą tematyką jestem już nieco zmęczony - chętnie taką rozprawę przeczytam.... więcej »
Język stanowi największą zaletę tej powieści. Bardzo rzadko zdarza się, aby dopracowane literacko, bogate w zmyślne metafory dzieło, zostało napisane prostym językiem. Tę niezwykłą umiejętność łączy w swojej twórczości Inga Iwasiów.... więcej »
Są ciągle w naszej literaturze miejca nieopiane, ale prorokuję, że tak jak Warszawa ma Tyrmanda, Gdańsk Chwina i Huelle, a Drohobycz Schulza - tak Szczecin odtąd będzie miał Iwasiów. Wielkie brawa dla Pani Profesor!... więcej »
Narrator powieści nie zdradza wszystkiego. Autorka jest mistrzynią subtelnej aluzyjności, gry światłocieniem, niuansuje to, co w dyskursach publicznych zawłaszczane jest przez znawców jedynie słusznej prawdy, z lewa czy z prawa.
"Bambino" Ingi Iwasiów to pozornie zwykła społeczno-obyczajowa gawęda o kilku repatriantach, których los rzucił do Szczecina, by portowe miasto - i tytułowy bar mleczny - uczynić zwornikiem i świadkiem ich pogmatwanych życiowych perypetii.... więcej »
Recenzje użytkowników
Dodaj swoją recenzję





























Dlaczego obraz Polski Ludowej, jaki wyłania się z "Bambino", jest tak oryginalny? Bohaterowie świetnej książki Ingi Iwasiów w latach 50. czy 60. nie wiedzą tego, co wiemy dziś, 20 lat po upadku systemu, i to jest znakomite, nie mówiąc o tym, że jest uczciwe.
Bohaterami tej powieści są "ludzie wymyśleni przez przypadek". To dziewczyna zza Buga Maria, Janek - chłopak z Poznańskiego, Anna z Podkarpacia i Niemka, rodowita szczecinianka Ula (dawniej Ulrike). Postacie drugoplanowe to także - jak mówi o nich pewien ubek - "elementy z różnych stron Polski". Wszyscy mieszkają w podarowanym Polsce przez Stalina i Churchilla Szczecinie.... więcej »