Ludacris: Battle Of The Sexes
Prace nad powstaniem tej płyty trwały ponad rok. "Battle Of The Sexes" jest siódmym studyjnym krążkiem Ludacrisa i opowiada o odwiecznym konflikcie i różnicach pomiędzy kobietą i mężczyzną. Płytę promuje singiel "How Low". Wśród gości zaproszonych do współpracy nad albumem znaleźli się m.in. Ne-Yo, Flo Rida, Lil'Kim, Eve czy Nicki Minaj. więcej»
Kings Of Leon: Only by the Night
-
dobre pokaż recenzje71 -
pokaż recenzjeX -
recenzje światowe70
OPIS
Dzieło zatytułowane "Only By The Night" będzie bardziej zaangażowane politycznie niż dotychczasowe propozycje Amerykanów. Materiał powstawał w Blackbird Studios w Nashville. Za produkcję odpowiadają sami muzycy oraz Angelo Petraglia i Jacquire King.
Chcesz otrzymywać informacje o najnowszych premierach? Załóż konto aby otrzymywać nasz newsletter!
Recenzje
Dwa pierwsze kawałki "Crawl" i "Sex on Fire" , którymi Kings Of Leon raczył się podzielić z fanami przed premierą płyty okazały się doskonałym tropem przy charakterystyce całego albumu. Z jednej strony dostaliśmy oczekiwany kompakt z pazurem, z drugiej zaś krążek wypełniony po brzegi muzycznym liryzmem oraz rock&rollowym romantyzmem. Przestrzenny i pełny.... więcej »
Po pierwszym odsłuchaniu krążka odniosłem nieodparte wrażenie, że czwórka Followillów dojrzała. Przy okazji swojej ... czwartej płyty popracowała głównie nad muzyką, a nie scenicznym wizerunkiem rock&rollowców. Dlatego tym razem ich utwory brzmią przekonywująco i niektóre z nich potrafią nawet uzależnić.... więcej »
Określeni na początku swojej kariery przez europejską prasę jako "new rock revolution" wciąż trzymają poziom. Rewolucja ma to do siebie że pożera swoje dzieci, a znając rotacje i kaprysy angielskiego rynku, Kings Of Leon już dawno powinni zostać uznani za dinozaurów. Tymczasem po raz drugi lądują na pierwszym miejscu brytyjskiej listy sprzedaży.... więcej »
Słuchając nowej propozycji KoL przyznaję, że czuję się bardziej angielsko niż amerykańsko, ponieważ płyta bardzo mi się podoba. Można tu odnaleźć pewne podobieństwa do U2, ale też bez wątpienia wszyscy czterej panowie Followill, tworzący zespół, to rdzenni Amerykanie z Tennessee.... więcej »
Dawna zadziorność i rock'n'rollowa surowość chłopaków z Tennessee ustąpiły miejsca wypolerowanej produkcji i kompozycjom zaprojektowanym na wywoływanie wzruszeń, nie mniejszych niż utwory stadionowych gigantów z U2 czy Coldplay.... więcej »
Panowie z Kings of Leon byli za bardzo rozpieszczani przez media. Po pierwszych trzech krążkach to w nich dopatrywano się siły, która miała rozbudzać zmysły zarówno bezkrytycznych, rozwrzeszczanych, długowłosych fanów, jak i łysiejących, introwertycznych krytyków muzycznych.... więcej »
Kings of Leon to rockowy kwartet z Tennessee, a "Only By The Night" to ich czwarty album. Wcześniejsze uznawane były za rewolucyjne (cóż, krytycy potrafią czasem troszkę przesadzić...), dlatego też oczekiwania przed przesłuchaniem tegorocznego miałem spore. Na dodatek na amerykańskich czy brytyjskich serwisach można było poczytać, że nadchodzi kolejny rewolucyjny krążek, że to będzie album 2008 roku! Bzdura!... więcej »
Niespełna półtora roku po bardzo udanym "Because of the Times" Kings of Leon atakują nas nowym krążkiem. Nie jest to jednak atak pełnymi siłami, których muzykom jakby trochę zabrakło.... więcej »
Recenzje użytkowników
Recenzje światowe
Like many big-sounding albums, Only by the Night is a polarizing piece of work, one that targets new fans at the expense of those who wish Kings of Leon had never shaved their beards or discovered post-'70s rock. To rope in the skeptics, the strongest tracks are pushed toward the album's first half.... więcej »
"Only by the Night" requires some patience; it sounds a little like one 43-minute medium-simmer track on first listen but begins to reveal its charms on subsequent ones, like the melancholy howl of first single "Sex on Fire," the late-night boil on "Revelry" and the meaty rocker "Notion."... więcej »
After the party, there's the after party. And after the after party, there's the hotel party. And after that? Maybe a juice cleanse. Five years since their skirt-chasing, punked-up Lynyrd Skynyrd boogie turned these four Tennessee kinfolk into backwoods playboys, the Followill boys have grown reflective.... więcej »
The stereotypical disconnect between the worlds of jazz and country music was beautifully crystallized many years ago when celebrated drummer Buddy Rich was in the hospital. Just before going into surgery, Rich was asked by a nurse if he was allergic to anything. "Yes," Rich famously replied. "Country and western music."... więcej »
When, exactly, did classic rock become fashionable again? Whatever the tipping point was, we now, officially, approve of Kid Rock reviving 'Sweet Home Alabama', the Hold Steady reviving 'Born to Run'-era Springsteen, and men all over Britain reviving the right to play air guitar in public places. All that's missing in this entertaining glorification of the pleasures of cock-rock is a big, American major label rawk! album that boogies, choogles, howls at the moon and does it all with an absolutely straight face, no irony intended, no guilt entertained.... więcej »
Free from their strict Pentecostal father, Kings of Leon's Followill brothers (plus cousin Matthew) spent their first two records establishing themselves as horny Nashville youngsters with a neo-garage-rock style that got them tagged as the "Southern Strokes." Nowadays, the Kings are feeling a different sound: Like last year's Because of the Times, Only by the Night is long on astral, arena-ready largeness, with blippy keyboards, droney guitars and whoa-oh-oh backing vocals.... więcej »
On their fourth album, the Kings of Leon still rule with a messy hand, applying rough magic and blurry, slurred imagery to their swashbuckling rock. Sonically more Stones than Skynyrd, the Nashville quartet still travel the haunted ground between sin and redemption that their Dixie forefathers have tilled since the Allman brothers first wailed "Whipping Post" at the end of the '60s.... więcej »
Even if Noel Gallagher hadn't decided to treat the nation to another display of the musical broad-mindedness that's made Oasis's output so giddily eclectic, there might still have been controversy over this year's Glastonbury headliners. Rather than Jay-Z's appearance on the Pyramid Stage, which so alarmed Gallagher, questions might have been asked about the Friday night: precisely when did the Kings of Leon become big enough to headline a festival?... więcej »
There was a time, not long ago, when Kings of Leon made music redolent of garage rock and Southern grit, all snarl, wriggle and yowl. But while "Only by the Night," the band's fourth album, gestures vaguely in that direction, its sights are set on far grander vistas. "I see a storm bubbling up from the sea," Caleb Followill sings in the opening track, his voice awash in reverb. "And it's coming closer," he adds ominously.... więcej »
Dodaj swoją recenzję





























W porównaniu z poprzednimi płytami, można dostrzec niesamowity, moim zdaniem, rozwój grupy. Od samego początku słychać, że muzycy chcieli postawić na progres. Już pierwszy utwór "Close" - mroczny, z ciekawymi gitarami i smętnym wokalem. Tego Kings of Leon jeszcze nie grali. Niesamowite i godne wymienienia są też "Notion", "Use Somebody" (mój ulubiony track) czy znany z radia i telewizji singiel "Sex On Fire".... więcej »