Ludacris: Battle Of The Sexes
Prace nad powstaniem tej płyty trwały ponad rok. "Battle Of The Sexes" jest siódmym studyjnym krążkiem Ludacrisa i opowiada o odwiecznym konflikcie i różnicach pomiędzy kobietą i mężczyzną. Płytę promuje singiel "How Low". Wśród gości zaproszonych do współpracy nad albumem znaleźli się m.in. Ne-Yo, Flo Rida, Lil'Kim, Eve czy Nicki Minaj. więcej»
Arctic Monkeys: Whatever People Say I Am That's What I'M Not
-
dobre pokaż recenzje66 -
pokaż recenzjeX -
recenzje światowe82
OPIS
Nie są ani następcami Franz Ferdinand, ani kopią The Libertines, choć można doszukać się jakichś porównań. Do sukcesów Franza jeszcze im daleko, do pożądania Libsów też mają jeszcze kawałek. Za to, jak podkreślają niemal wszyscy dziennikarze, mają coś, czego nie posiadł żaden nowy, alternatywny zespół w ostatnim czasie na Wyspach.
Chcesz otrzymywać informacje o najnowszych premierach? Załóż konto aby otrzymywać nasz newsletter!
Recenzje
Największym sukcesem albumu jest to, że wszystkie kawałki są bardzo równe. Nie ma miejsca na wypełniacze i wpadki, brak również chamskich zrzyn z artystów którzy odnieśli już sukces. To oryginalne wydawnictwo, które może być wzorem dla innych początkujących zespołów.... więcej »
Faktycznie słyszymy czasami ciekawe zabiegi wokalisty (trzeba przyznać, że ma niezły głos), a i sama muzyka stoi na solidnym poziomie. Co jednak z tego, skoro żaden z użytych tu patentów nie jest choć trochę odkrywczy? Skąd też ten zachwyt, skąd głosy o zbawicielach rocka?... więcej »
Choć rok dopiero się zaczął, już mam pierwszego kandydata w konkursie na płytę 2006.... więcej »
Whatever People Say I Am That's What I'm Not jest nie tylko soczewką skupiającą wszystkie lęki, niepokoje i frustracje brytyjskich młodych. Jest też lustrem odbijającym najlepsze tradycje brytyjskiego grania, ale widziane oczami dziewiętnastolatków.... więcej »
To jest zespół, mający "status pokoleniowego", którego utwory to "hymny", jak pisał Tylko Rock? Jako zwolennik spiskowej teorii dziejów wyczuwam w całym ich sukcesie wielki rock'n'rollowy szwindel i misterną pracę speców od PR, którzy uczynili z tych chłopaków bohaterów. Takim "bohaterom" mówię jednak stanowcze i kategoryczne: NIE!... więcej »
Obok Dirty Pretty Things to obecnie najbardziej energetyczny zespół z Anglii. Małpeczkami zachwycił się nawet, także pochodzący z Sheffield, Jarvis Cocker z Pulp.... więcej »
Młodzi muzycy albo więc mieli mnóstwo szczęścia, albo są cholernie utalentowani, wyczarowując ze znanych, osłuchanych elementów (jak beatlesowska prostota i chwytliwość czy punkowa zadziorność i klasa od The Clash) nową, porywającą jakość.... więcej »
Recenzje użytkowników
Great!!!
Recenzje światowe
But the music, while good, is not great, and that's what makes Whatever People Say I Am, That's What I'm Not a curiosity that defines a time when niches are so specialized and targeted, they turn into a phenomenon overnight and last just about as long.... więcej »
The Arctic Monkeys' debut album isn't groundbreaking - they frequently rely on simplistic repetition. But some of the tracks here do deserve the hype.... więcej »
Arctic Monkeys could suffer the same fate - they rose to fame awfully fast, thanks to the way in which their demos were passed around the Internet - but the ride will have still been worth it.... więcej »
The spectre of Oasis lurks around Arctic Monkeys, proof that even the most promising beginnings can turn into a dreary, reactionary bore. For now, however, they look and sound unstoppable.... więcej »
NME awarded this album a 10/10. To the rest of us, however, the album is at times charming, oddly affecting, and certainly promising but understandably something less than life changing.... więcej »
The band's motto has become Don't Believe The Hype, and I'm not too sure how well their loves, laughs and lives will translate to non-British audiences -- but at home they're already heroes, and they're starting with an eager smile on their faces.... więcej »
They've made an album that U.S. punk fans of several generations could enjoy, if not claim as their own.... więcej »
"Anticipation has a habit to set you up for disappointment," or so goes the smarting first line from Arctic Monkeys' debut LP. Before the Sheffield upstarts had been around long enough to get slagged as a second-rate Jam rip, the British music press had already placed a crown in their cradle, making them fresh bait for industry bats and baby eaters.... więcej »
Dodaj swoją recenzję





























Nie da się jednak ukryć, że muzycznie grupa w żadnym wypadku nie imponuje kreatywnością. Trochę korzennego punka, trochę psychodelii, ogólnie -. nowy rock zagrany z wykopem.... więcej »