Ludacris: Battle Of The Sexes
Prace nad powstaniem tej płyty trwały ponad rok. "Battle Of The Sexes" jest siódmym studyjnym krążkiem Ludacrisa i opowiada o odwiecznym konflikcie i różnicach pomiędzy kobietą i mężczyzną. Płytę promuje singiel "How Low". Wśród gości zaproszonych do współpracy nad albumem znaleźli się m.in. Ne-Yo, Flo Rida, Lil'Kim, Eve czy Nicki Minaj. więcej»
Kazik Na Żywo: Porozumienie ponad podziałami
-
bardzo dobre pokaż recenzje83 -
pokaż recenzjeX
OPIS
Po dobrze odebranym "Na żywo, ale w studio" nadszedł czas na drugi album formacji Kazik Na Żywo - "Porozumienie ponad podziałami".
Kazik nie byłby sobą, gdyby nie przypomniał utworów znanych już z innych płyt. "Na żywo, ale w studio" zaskoczył niesamowitą wersją "Spalam się". Tu usłyszeć możemy bardzo punkowego "Konsumenta" oraz "Dziewczyny". Ale to nie te piosenki są tu najważniejsze. Na "Porozumieniu ponad podziałami" największe wrażenie robią zupełnie nowe utwory.
Chcesz otrzymywać informacje o najnowszych premierach? Załóż konto aby otrzymywać nasz newsletter!
Recenzje
Jeśli spojrzeć na tę płytę przez pryzmat inny niż rock'n'rollowy, można dojść do wniosku, że "Porozumienie ponad podziałami" może odstraszać - głośnością i rodzajem muzyki czy ostrością sądów w tekstach. Tych, których jedno czy drugie by przerażało, zachęcam, by nie spuszczali tego albumu z wodą jeszcze przed zakończeniem pierwszego przesłuchania. Bo gdy wsłuchać się głębiej, to nie odstraszy tu hałas - przyciągnie za to, najczęściej niewesoła, prawda o człowieku.... więcej »
"Porozumienie ponad podziałami" to druga płyta Kazika na żywo. Więc na początek małe porównanie. Kompozycje z "Na żywo, ale w studio" mogły się podobać. Utwory z "Porozumienia ponad podziałami" podobać się mogą jeszcze bardziej. Ta płyta to nawiązanie do tego wszystkiego, co obecnie ważne, znaczące w świecie ostrego rocka. Nie imitacja czy słaba podróbka, a właśnie nawiązanie. Mocne granie na najwyższym poziomie.... więcej »
Recenzje użytkowników
Dodaj swoją recenzję





























knz wyrzucil ten element ze swego pomyslu na rapcore, w zamian wstawiajac punkowanie. ale przede wszystkim najwiecej tu metalu. co oczywiscie jest zaslugo Litzy, tutaj w skladzie KNZ po raz pierwszy. slychac ze Robert byl na kapitalnej fali... więcej »