Ludacris: Battle Of The Sexes
Prace nad powstaniem tej płyty trwały ponad rok. "Battle Of The Sexes" jest siódmym studyjnym krążkiem Ludacrisa i opowiada o odwiecznym konflikcie i różnicach pomiędzy kobietą i mężczyzną. Płytę promuje singiel "How Low". Wśród gości zaproszonych do współpracy nad albumem znaleźli się m.in. Ne-Yo, Flo Rida, Lil'Kim, Eve czy Nicki Minaj. więcej»
Ten Typ Mes: Alkopoligamia: Zapiski typa
-
bardzo dobre pokaż recenzje84 -
pokaż recenzjeX
OPIS
Długo oczekiwany solowy album dwudziestodwulatka z Warszawy będzie jego trzecią płytą. Mes znany dotąd jako współzałożyciel i producent składów Flexxip i 2cztery7 kazał czekać na swój samodzielny projekt od 2001 roku - wtedy bowiem dał się poznać szerszej publiczności na znakomitej płycie Pezet/Noon "Muzyka klasyczna" i singlu promującym LP Reda "Al. Hub" (kawałek "Ten typ").Płyta Mesa pod roboczym tytułem "Alkopoligamia: zapiski typa" ma być muzycznym odzwierciedleniem jego dwóch wcieleń - emocjonalnego, bezkompromisowego rapowania o ciemnych stronach własnego życiorysu (patrz: album Flexxip "Ten Typ Mes i E.Blef : Fach" T1-teraz 2003) i kontrowersyjnych, bardziej pikantnych i bezczelnych obserwacji charakterystycznych dla 2cztery7- drugiej obok Flexxipu formacji, której lideruje Mes.
Chcesz otrzymywać informacje o najnowszych premierach? Załóż konto aby otrzymywać nasz newsletter!
Recenzje
aleko jestem do nazywania solówki Mesa klasykiem, lecz wydaję mi się rzeczą całkowicie naturalną, że komuś może się ta płyta podobać na tyle, aby takim mianem ją ochrzcić. Moim zdaniem warto sprawdzić, Typ wciąż zaciekawia i intryguje.... więcej »
est to wydawnictwo, które rozbiło wszelkie narzucone zasady, i na ich gruzie stworzyło własne. Album, który wyznaczył nowy kanon w polskim rapie. Od czasów "Kinematografii", "Końca żartów", "Tabasko" nie słyszałem płyty, która mogłaby mnie tak wciągnąć.... więcej »
W tym roku polski hip-hop nie przyniósł nam wielu wybitnych płyt, za to masę nikomu niepotrzebnej amatorszczyzny. Jeśli ktoś chciałby zatem sięgnąć po dobry rodzimy album rapera, to wybór "Alkopoligamii" Mesa jest oczywisty.... więcej »
Recenzje użytkowników
Dodaj swoją recenzję





























W zamian za srednie (slabe?) pierwsze wrazenie dostajemy album nie "na jeden strzal" czy do puszczania na wyrywki podczas "domowek", tylko idealnie chillout'ujacy, klimatyczny zestaw dzwiekow, ktory w zamian za szczypte cierpliwosci odplaca sie ze zwielokrotniona sila, nie znikajac z odtwarzacza przez kilka kolejnych miesiecy. Plyta zdecydowanie niewchodzaca wszystkim, za to lepsza od wszystkich wychodzacych w 2005 roku. Jesli myslales dotychczasowo, ze to syf, to mysle, ze sie mozesz troche zdziwic...... więcej »